Podział majątku a wspólny kredyt hipoteczny

moneyW postępowaniu o podział majątku sąd zajmuje się jedynie aktywami, które weszły do Waszego majątku wspólnego – nie zajmuje się z kolei kwestią długów.Jeszcze do 2010 r. sądy w ogóle nie brały pod uwagę wysokości kredytu hipotecznego przy określaniu wartości nieruchomości. To się zmieniło po wyroku Sądu Najwyższego z dn. 21.01.2010 r. (sygn. akt I CSK 205/09), w którym określił, że wartość nieruchomości, która będzie przedmiotem podziału, powinna zostać określona przy uwzględnieniu hipoteki obciążającej ten lokal.

Dla lepszego zobrazowania dobrze jest posłużyć się przykładem – mieszkanie zostało zakupione w całości za 250’000 zł pochodzące w całości z kredytu, a kredytobiorcami są – byli już – małżonkowie. Po 10 latach zostało spłacone 70’000 zł, a wartość mieszkania wzrosła do 300’000 zł. I co teraz?

Od aktualnej wartości mieszkania (300’000 zł) odejmujemy wysokość pozostałego do spłaty kredytu hipotecznego (180’000 zł). Daje to wartość 120’000 zl, co do zasady udziały małżonków w majątku wspólnym są równe, dlatego jeśli sąd przyzna własność mieszkania jednemu małżonkowi, to jednocześnie zobowiąże go do spłaty udziału drugiego małżonka w wysokości 60’000 zł – chyba że uzyska na własność inne składniki majątku o takiej wartości. Wyrok sądu rozwiąże jedynie problem związany z własnością mieszkania, nie rozwiąże natomiast kwestii kredytu. Wciąż razem z byłym małżonkiem jesteście kredytobiorcami, jeśli i tę sprawę chcecie uregulować, to konieczne będzie Wasze współdziałanie przed bankiem. Aby małżonek, który uzyskał własność mieszkania mógł wstąpić w miejsce drugiego małżonka-kredytobiorcy konieczna jest zgoda banku, który będzie oceniał, czy zdolność kredytowa małżonka, który chce objąć cały kredyt jest wystarczająca, by mógł być jedynym kredytobiorcą. Jeśli uzna, że nie, to możliwa jest także podmiana jednego małżonka-kredytobiorcy na inną osobę. W tym przypadku bank również będzie sprawdzał zdolność kredytową. Jeśli i tego rozwiązania nie uda się wprowadzić w życie, to nadal wraz z byłym małżonkiem będziecie kredytobiorcami.

Rodzi to niebezpieczeństwo, że małżonek, któremu sąd przyznał własność mieszkania, zaprzestanie spłat rat kredytu. Wtedy bank może skierować swoje żądanie do drugiego małżonka, a nawet może wszcząć egzekucję komorniczą z jego wynagrodzenia, czy majątku. Jeśli jesteś małżonkiem, który nie otrzymał mieszkania na własność, to Twoja sytuacja może być bardzo niekomfortowa ale przysługiwać Ci będzie roszczenie do byłego małżonka o zwrot kwoty zapłaconych rat.


Podstawa prawna:

  1.  Postanowienie Sądu Najwyższego z dn 21.01.2010 r. sygn. akt  I CSK 205/09 – czynniki brane pod uwagę przy ustaleniu wartości lokalu będącego przedmiotem podziału